Rankingi i różnorodność funduszy
Dodano w kategorii: Fundusze emerytalne, 16 listopada 2009
Po tym, jak staliśmy się w roku 1989-1990 krajem z kapitalistyczną gospodarką rynkową, przez co zaznaczyło się nasze odejście od kraju sterowanego centralnie przez socjalistyczną gospodarkę, wtedy też właśnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych przestał być jedyną możliwością zabezpieczenia naszej przyszłości. Pojawiła się inna opcja, albowiem system emerytalny w Polsce został podzielony na cztery różne filary, właściwie, można powiedzieć, że podział ten odbył się ze względu na grubość naszego portfela. I tak więc jest pierwszy filar, który dotyczy ubezpieczenie zdrowotnego. Prawdopodobnie z tego też filara dostajemy potem zasiłki zdrowotne i rentę, która jest nam przyznawana w momentach naszej słabości. Poza tym nikt nie wie, na jakiej podstawie jest naliczana wysokość renty. Twierdzi się, że dzieje się to na podstawie stopnia uszczerbku na zdrowiu i pogłębiającej się niezdolności do pracy, ale tego – jak zwykle zresztą, nie wie nikt na pewno. Pozostaje to w sferze naszych niedopowiedzianych domysłów. Drugim filarem systemu funduszy emerytalnych w naszym kraju jest co? Oczywiście – Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Bo pierwszym jest jakby nie patrzeć, Narodowy Fundusz Zdrowia. On nam właśnie określa, co i w jakiej postaci dostaniemy w ramach odzyskiwania pieniędzy za poniesione uchyłki zdrowotne. Uchyłek zdrowotny, to ci dopiero nowomodne stwierdzenie. W każdym razie Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest odpowiedzialny za zapewnienie nam pieniędzy w momencie ukończenia okresu, kiedy zobowiązani jesteśmy pracować, a więc w przypadku mężczyzn jest to po ukończeniu sześćdziesiątego piątego roku życia, w przypadku kobiet – po ukończeniu sześćdziesiątego roku życia. Tak czy siak, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wylicza nam, jaka jest wysokość należnej nam emerytury, na podstawie tego, jaką składkę płaciliśmy przez cały okres, kiedy pracowaliśmy i odkładaliśmy składki pracownicze na poczet naszej przyszłej emerytury. Niestety, ma to też swoje minusy – albowiem nie mamy wiedzy o tym, ile odłożyliśmy pieniędzy przez cały ten czas.
Tags: drugi filar, emerytura, fundusz emerytalny, trzeci filar, Trzy filary