Stanowisko SLD w sprawie zmian w ustawie emerytalnej

Dodano w kategorii: OFE, 2 stycznia 2011

Stanowisko SLD w sprawie zmian w ustawie emerytalnej

 

Sojusz popiera głęboką reformę systemu emerytalnego, nie zgadza się jednak na rządowy pomysł zmniejszenia składki do OFE z 7,3% do 2,3% (dopiero w 2017 r. miałaby wzrosnąć do 3,5%).

Problem polega jednak na braku pomysłów na uzdrowienie systemu. Brano pod uwagę możliwość pozostawienia obywatelom swobody wyboru jednego z filarów, a więc wybór pomiędzy OFE a ZUS, ale przy małym zaufaniu społecznym do tego ostatniego, zmiany takie mogłyby wprowadzić chaos w finansach publicznych i budżecie.

Rzecznik prasowy partii, Tomasz Kalita oświadczył: „Oczywiście, co do zasady, zgadzamy się, że Polak powinien mieć prawo wyboru, ale nie w takiej formie jak proponuje PIS, bo jest ona raczej nieodpowiedzialna.”  Klub SLD złożył u szefa sejmowej Komisji Finansów Publicznych wniosek o wysłuchanie publiczne na temat rządowego projektu, inaczej sami zorganizują je w Sejmie. Zaapelowali w tej sprawie do polityków koalicji PO i PIS oraz marszałka Sejmu, chcą debaty długiej, a nie jak jest w planach – krótkiej. Zgodnie z regulaminem Sejmu, debata krótka trwa 120 minut a klubowi SLD przysługuje w niej 13 minut.

Powinna zaistnieć szansa na rozmowę, wysłuchanie ekspertów oraz argumentów wszystkich stron w sprawie tak przecież ważnej, bo dotyczącej nie tylko 16 mln ubezpieczonych ale również budżetu państwa. Na takie rozmowy nie warto oszczędzać czasu, twierdzi posłanka SLD Anna Bańkowska, prezes ZUS w latach 1995-1998. Chce uzyskać od rządu w trakcie debaty szereg wyjaśnień, np. dlaczego jako jedyny sposób załatania deficytu budżetowego wymienia się zmniejszenie składek emerytalnych a nie idzie za nim modyfikacja drugiego filaru ubezpieczeń społecznych.

Drugi filar, bez względu na to czy pomnaża pieniądze, gromadzi jednak zyski, czego nie można powiedzieć o ZUS. Zdaniem Anny Bańkowskiej rząd powinien uzasadnić dlaczego nie wprowadza do II filaru zmian, aby emerytury w przyszłości nie wynosiły 30% pensji. Jeżeli jest to jedyny krok, mający na celu uzdrowienie finansów publicznych, to jak rząd zamierza łatać podobne dziury w przyszłości.

Z kolei Wicemarszałek Sejmu, Stefan Niesiołowski, nie podziela tego zdania, uważa że skoro debata publiczna na ten temat trwa już pół roku, trudno się spodziewać wniesienia czegoś nowego.

Tags: emerytalna, emerytura, OFE, rząd, sld, stanowisko, ustawa, zus