Życie na emeryturze

Dodano w kategorii: OFE, 29 sierpnia 2010

ZUS najczęściej nie kojarzy się z życiem zachodniego emeryta, który po zakończeniu aktywności zawodowej po prostu spokojnie zwiedza sobie europejskie stolice, bo go na to stać. To raczej osoba, która jakoś wiąże koniec z końcem. Aby te sytuację zmienić przeprowadzono reformę systemu emerytalnego. Dzięki niej obecnie możemy gromadzić zapasy na emeryturę na trzy sposoby. Pierwszym jest tradycyjny ZUS, drugim są OFE, czyli otwarte fundusze emerytalne, to tak zwany drugi filar. Część składek, które dawniej w całości trafiałby do ZUS-u obecnie jest też odprowadzana na wybrany przez nas fundusz. Przy czym trzeba pamiętać, że wybór dotyczy tylko konkretnej firmy, bo posiadanie OFE i gromadzenie składek w ZUS jest obowiązkowe. Aby jeszcze bardziej poprawić swój byt na emeryturze można też, co już jest całkowicie dobrowolne oszczędzać w ramach trzeciego filaru, czyli po prostu wybrać sobie jakąś formę inwestowania, by zgromadzić środki na przyszłość. Choć nie jest ot opcja obowiązkowa, to warto ją rozważyć, bo może ona znacząco wspomóc nasz emerycki budżet.

W tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym dziewiątym roku w Polsce nastąpiła reforma emerytalna. Była ona spowodowana faktem, ze Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie radzi sobie z naszymi emeryturami i pieniądze, które aktualnie wpłacamy, zamiast być inwestowane na poczet naszej przyszłej emerytury są wypłacane dzisiejszym emerytom. Z tego tez powodu, w celu ratowania systemu emerytalnego została utworzona instytucja nazwana Otwartym Funduszem Emerytalnym, która miała w bardziej efektywny sposób niż ZUS gromadzić kapitał na nasze emerytury. Od tamtego czasu minęło ponad dziesięć lat i wszystko na to wskazuje że był to pomysł chybiony. Towarzystwa emerytalne bogacą się na pieniądzach swoich klientów, a przeciętny obywatel wcale na tym dużo nie zyskuje. I choć na reklamach sprzed dziesięciu lat OFE obiecywało nam emerytury na Karaibach, to dziś nie wiadomo, czy starczy nam na wyjazd w Bieszczady. Dlatego tez najlepiej samemu zainteresować się regularnym odkładaniem na naszą przyszłą emeryturę.

Tags: Bieszczady, chybiony, klient, OFE, trzeci filar, Wypłacać, zus

Opłaty za zarządzanie; ZUS

Dodano w kategorii: OFE, 16 sierpnia 2010

Każdy Otwarty fundusz Emerytalny posiada własne opłaty za administracje i zarządzanie naszymi pieniędzmi. Jeszcze niedawno opłaty te mogły wynosić od trzech i pół procenta od zysków do siedmiu procent. Były to dość wysokie opłaty dlatego tez rząd postanowił je obniżyć i ujednolicić dla wszystkich towarzystw. Aktualnie opłaty dla każdego Otwartego Funduszu Emerytalnego wynoszą trzy i pół procent. Dzięki takim opłatą towarzystwa emerytalne są jednymi z najbogatszych instytucji finansowych. Czerpią one zyski z obrotu kapitałem swoich klientów, a dodatkowo mają stały dochód z opłat za zarządzanie. Mało który z członków funduszy emerytalnych zgadza się na takie opłaty. Niestety jest to operacja narzucona przez państwo, dlatego tez przeciętny obywatel nie może z nią dyskutować. Jest ona obowiązkowa i nikt nie może się wypisać z funduszy jeśli mu on nie odpowiada. Można jedynie go zmienić na inny. Wiele osób uważa, że sami lepiej by mogli zainwestować te pieniądz i niepotrzebny im żaden pośrednik jak OFE.

Nasze składki na jesień życia od czasu reformy systemu emerytalnego nieco się pokomplikowały. Za czasów starego, choć nie tak znowu dobrego ZUS-u nie musieliśmy się niczym przejmować. Wszystko za nas załatwiał pracodawca i całość składek lądowała w jednym miejscu. Niestety okazało się, że ZUS-owi do ideału daleko i że można go trochę wspomóc. Właśnie taki cel ma drugi filar, którym są otwarte fundusze emerytalne. Teraz składka, które normalnie w całości trafiałaby do ZUS-u w części jest odprowadzana na nasze konto w otwartym funduszu emerytalnym. OFE wybieramy sobie sami lub jeśli tego nie zrobimy jesteśmy do niego przyporządkowywani w drodze losowania. OFE tym się różnią od ZUS-u, że tam inwestują nasze pieniądze i pomnażają. Oczywiście przy tym nieco ryzykują, ale dzięki temu ryzyku możemy właśnie ostatecznie więcej otrzymać w okresie emerytalnym. W sumie więc nie jest to takie złe rozwiązanie. Jeśli to jednak nie byłoby dla nas dostateczne zabezpieczenie na przyszłość, możemy oszczędzać jeszcze na własną rękę, inwestując na przykład w akcje czy obligacje.

Tags: Administracja, akcje, członek, obligacje, OFE, opłaty, składki, zus, zyski